- Co to jest „realny" koszt

Może jednak pojawić się kolejny problem: czasami banki podają klientom jedynie wielkość, którą potocznie nazywa się „realnym kosztem" lub „oprocentowaniem realnym" kredytu. To tzw. realne oprocentowanie oblicza się, dzieląc sumę odsetek, które mają być spłacone w całym okresie spłaty, przez kwotę udzielonego kredytu (uwaga: w ten sposób oblicza się realne oprocentowanie kredytów spłacanych maksymalnie w ciągu 1 roku). Przeanalizujmy to na przykładzie: jedna z instytucji finansowych zaoferowała nam sześciomiesięczną pożyczkę w wysokości 10 000 zł. Kapitał i odsetki mają być spłacane w końcu każdego miesięcznego okresu, a „oprocentowanie realne" ma wynosić 7,29%. Jak porównać tę ofertę z również sześciomiesięcznym kredytem o nominalnej rocznej stopie procentowej wynoszącej 25%? Musimy skonstruować sobie harmonogram spłat kredytu w wysokości 10 000 zł, zakładając, że kapitał będzie spłacany w równych ratach (10 000 / 6 = 1667 zł). Odsetki w pierwszej racie spłaty wyniosą 208 zł (10 000 x 25% /12). W ten sam sposób od kapitału pozostałego do spłaty oblicza się odsetki płacone w kolejnych ratach (jeśli dostaniemy w banku gotowy harmonogram spłaty, oszczędzi nam to pracy). I cóż się okazałoObie oferty z naszego przykładu są identyczne: „oprocentowanie realne" kredytu spłacanego w sześć miesięcy, o nominalnym rocznym oprocentowaniu w wysokości 25%, wynosi dokładnie 7,29%!

Ile można zaoszczędzić zastępując okna murem?
Zapewne chce pan budować dom według projektu (1 ub jego wariantu) krytykowanego kiedyś przez nas; pierwsza wersja tego projektu przetwarzana na dziesiątki sposobów pobiła rekordy popularności wśród budujących domy jednorodzinne, czego niefortunne skutki można oglądać w całej Polsce. Rzecz w tym, że oprócz wątpliwych walorów estetycznych takiego dachu (nienaturalny, obcy naszym tradycjom kształt) rodzi on parę problemów natury technicznej, a także ekonomicznej. Dach z uskokiem jest oczywiście droższy od tradycyjnego, bo trudniej go dobrze ocieplić i właściwie zwentylować, trudniejszy jest też w konserwacji . Sama zamiana okien na mur to oszczędność na materiałach i robociźnie, a potem - na ogrzewaniu. Żeby dokonać precyzyjnego porównania, trzeba jednak znać dane wyjściowe: rodzaj, parametry i wymiary okien, a także grubość i warstwy ściany, jaka miałaby je zastąpić. Zamiast zamieniać okna na pełną ścianę, radzimy się zastanowić, czy nie warto zrezygnować z karkołomnego przełamania dachu i przekryć dom zwykłym, symetrycznym dachem dwuspadowym. Tak będzie racjonalniej, ładniej i trochę grosza zostanie w kieszeni. Ponoć także zdrowiej, bo radiesteci twierdzą, że taki przełamany dach emituje niekorzystne dla człowieka promieniowanie.