- Podział kosztów przyłączenia

Powszechnie znane są praktyki przedsiębiorstw energetycznych, które wbrew orzeczeniom Trybunału Konstytucyjnego i potępieniu ich w licznych orzeczeniach Urzędu Antymonopolowego zmuszały inwestorów do całkowitego pokrywania kosztów budowy przyłączy i przekazywania ich następnie darowizną na własność przedsiębiorstwa. Według przepisów nowej ustawy będziemy mieli do czynienia z dwiema sytuacjami: sieć jest przewidziana w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego,   miejscowe plany takich sieci nie przewidują. W pierwszej sytuacji przedsiębiorstwa energetyczne będą musiały zapewnić realizację i finansowanie budowy i rozbudowy sieci, a także odpowiednich przyłączy na warunkach określonych w oddzielnym rozporządzeniu oraz w planie zaopatrzenia w ciepło uchwalonym przez Radę Gminy. Nie oznacza to bynajmniej, że odbiorca nie będzie ponosił żadnych kosztów związanych z przyłączeniem do sieci. Jednak zakres jego uprawnień niewątpliwie będzie większy (np. będzie mógł wybrać dostawcę, jeśli w pobliżu jego domu będą istniały sieci należące do różnych przedsiębiorstw energetycznych), a przedsiębiorstwo energetyczne będzie zobowiązane do przygotowania dokumentacji budowy przyłącza, przystosowania sieci do przyłączenia urządzeń i instalacji odbiorcy, a także realizacji i finansowania prac. Jednak odbiorca będzie musiał zapłacić za przyłączenie w sposób przewidziany w rozporządzeniu. Jeśli w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego nie przewidziano sieci energetycznych, gazowych i cieplnych, realizacja i finansowanie ich rozbudowy będzie przedmiotem umowy zainteresowanych stron.

rekuperacja | blacha aluminiowa | poradnia psychologiczna warszawa | drzwi zewnętrzne stalowe antywłamaniowe www.imhotep.com.pl
Ile można zaoszczędzić zastępując okna murem?
Zapewne chce pan budować dom według projektu (1 ub jego wariantu) krytykowanego kiedyś przez nas; pierwsza wersja tego projektu przetwarzana na dziesiątki sposobów pobiła rekordy popularności wśród budujących domy jednorodzinne, czego niefortunne skutki można oglądać w całej Polsce. Rzecz w tym, że oprócz wątpliwych walorów estetycznych takiego dachu (nienaturalny, obcy naszym tradycjom kształt) rodzi on parę problemów natury technicznej, a także ekonomicznej. Dach z uskokiem jest oczywiście droższy od tradycyjnego, bo trudniej go dobrze ocieplić i właściwie zwentylować, trudniejszy jest też w konserwacji . Sama zamiana okien na mur to oszczędność na materiałach i robociźnie, a potem - na ogrzewaniu. Żeby dokonać precyzyjnego porównania, trzeba jednak znać dane wyjściowe: rodzaj, parametry i wymiary okien, a także grubość i warstwy ściany, jaka miałaby je zastąpić. Zamiast zamieniać okna na pełną ścianę, radzimy się zastanowić, czy nie warto zrezygnować z karkołomnego przełamania dachu i przekryć dom zwykłym, symetrycznym dachem dwuspadowym. Tak będzie racjonalniej, ładniej i trochę grosza zostanie w kieszeni. Ponoć także zdrowiej, bo radiesteci twierdzą, że taki przełamany dach emituje niekorzystne dla człowieka promieniowanie.